Gaslighting – o przemocy emocjonalnej, nie tylko w pracy

Gaslighting jest formą przemocy emocjonalnej. Początkowo w psychologii o technikach z tej grupy mówiło się wyłącznie w kontekście toksycznych małżeństw i związków. Mniej więcej od początku lat 90-tych i większej aktywności zawodowej kobiet o przemocy z grupy „gaslighting” mówi się jako o jednej z najczęściej stosowanych form przemocy i agresji mężczyzn wobec kobiet w miejscu pracy.

Podstępność technik z tej grupy polega na tym, że przemocowiec (osoba stosująca przemoc) doprowadza swoją ofiarę do zwątpienia w trafność i zasadność jej ocen, odczuć i doświadczeń. Ofiara zaczyna wierzyć, że tylko opinie oprawcy są prawdziwe i wątpić we własną zdolność do podejmowania trafnych decyzji.

Gaslighting jest często zapowiedzią stosowania innych form emocjonalnego i fizycznego znęcania się. Przemocowiec, osłabiając zdolność oceny sytuacji ofiary, z czasem osłabia również jej zdolność do samoobrony.

Termin “gaslighting” pochodzi z napisanej w 1938 roku sztuki “Gas Light”. Autor, Patrick Hamilton, opisuje małżeństwo, w którym mąż usiłuje doprowadzić żonę do szaleństwa. Za pomocą różnych sztuczek doprowadza do tego, że kobieta zaczyna kwestionować trafność własnego postrzegania świata i zdrowia psychicznego.

Najczęstsze techniki z grupy “gaslighting”

Techniki stosowane w tej formie przemocy są zazwyczaj bardzo subtelne i przez to trudne do rozpoznania. Celem osoby stosującej przemoc jest to, aby ofiara możliwie najdłużej pozostała nieświadoma stosowanej agresji. 

Odmowa (ang. “Withholding”)

Sprawca udaje brak zrozumienia dla ocen i opinii ofiary, nie słucha, odmawia dzielenia się swoimi emocjami. Zachowuje się jak osoba, od której „odbijają się” słowa, opinie i prośby ofiary. Przykłady:

“Znowu zaczynasz!?”

„Nie będę słuchać tych bzdur”

„Wiecznie się mnie czepiasz!”

„To Twoja wina” (ang. “Countering”)

Technika, w której sprawca cyklicznie poddaje w wątpliwość oceny, wiedzę i opinie ofiary.

    “Sprawdź to, żeby znowu nie opowiadał(a) głupot”

    „Czy ty niczego nie umiesz zrobić dobrze?”

    „Potrzebuję tu kogoś lepszego, kogoś, kto się na tym zna.”

    Ta technika jest wyjątkowo skuteczna przede wszystkim dlatego, że podważa wiarę w umiejętności oceny sytuacji, wiedzę i kompetencje ofiary. Może pojawiać się zarówno pracy jak i życiu prywatnym. Czasami przyjmuje formę wypowiadanych w gniewie oskarżeń typu:

    „Przesada!”

    „Histeryzujesz!”

    lub bardzo popularne:

    „To Twoja wina!”,

    „Spójrz na siebie”

    Umniejszanie (ang. “Trivializing”)

    Osoba stosująca techniki z tej grupy stara się sprawić, by opinie ofiary wydawały się nieważne, nieprzemyślane i niewarte uwagi:

    „Co Ty gadasz?”

    „Co za bzdury!”

    Do pozawerbalnych reakcji z tej grupy należy przerywanie wypowiedzi i np. powtarzające się gesty dezaprobaty – odwracanie się plecami do mówiącego lub wyraźne lekceważenie.

    Zapominanie i odmowa (ang.”Forgetting” and “Denial”)

    W tej technice sprawca cyklicznie udaje, że zapomniał o sytuacjach, słowach, obietnicach, wydarzeniach, które naprawdę miały miejsce. Do najczęstszych werbalnych reakcji z tej grupy należą:

    “O czym Ty mówisz?”

    „Czy niczego nie nauczono Panią (a) na studiach?”

    Najczęściej wszystkie powyższe techniki są używane łącznie lub się na siebie nakładają. Celem jest zazwyczaj to, by ofiara zwątpiła w sprawność swojego umysłu, dobrą pamięć i zdolność do kojarzenia faktów i podejmowania decyzji. Zawsze chodzi o to, by pozbawić ofiarę zdolności do niezależnej oceny sytuacji. 

    xr:d:dagconi pri:3,j:1853655902493127428,t:24041216

    Czy jesteś ofiarą przemocy emocjonalnej z grupy “gaslighting”?

    Znana amerykańska psychiatrka Robin Stern, opracowała zestaw symptomów charakterystycznych dla osób, które padły ofiarą przemocy emocjonalnej z grupy “gaslighting”:

    ✅  Masz skłonność do wątpienia w siebie, swój potencjał i jakość podejmowanych decyzji. Znajomi i rodzina mówią o Tobie, że jesteś niepewna(y) siebie.

    ✅  Myślisz, że jesteś przewrażliwiony i zbyt wrażliwy.

    ✅  W pracy czujesz się zakłopotany, niepewny swoich umiejętności i masz uczucie „nieprzystawania”, niepasowania do reszty zespołu.

    ✅  Zdecydowanie za często bierzesz odpowiedzialność na siebie i przepraszasz, nawet jeśli obiektywna „wina” nie leży po Twojej stronie.

    ✅  Nie rozumiesz dlaczego pomimo obiektywnie dobrego życia, często czujesz się nieszczęśliwa(y) i niespełniona(y).

    ✅  Często tłumaczysz, usprawiedliwiasz złe zachowanie partnera przed znajomymi i rodziną.

    ✅  Nawet jeśli z czymś się nie zgadzasz lub uważasz za złe lub niewłaściwe, nie masz dość odwagi i pewności siebie, by się przeciwstawić i podzielić się swoją opinią.

    ✅  Kłamiesz, aby uniknąć odpowiedzialności lub nie przyznać się do porażek życiowych.

    ✅  Masz kłopot z podejmowaniem nawet najprostszych decyzji.

    ✅  Marzysz, by być inną osobą – bardziej wyluzowaną, pewną siebie, radosną i szczęśliwą.

    ✅  Czujesz, że jesteś osobą beznadziejną i nikomu niepotrzebną.

    ✅  Myślisz, że w niczym nie jesteś wystarczająco dobra(y).

    ✅  Myślisz o sobie jako o fatalnym pracowniku, żonie, matce/ojcu lub przyjacielu.

      Chyba jedynym sposobem obrony przed manipulacją i przemocą emocjonalną jest jej obnażenie i wiedza o procesach, którym podlegamy. Ta wiedza pozwala działać – mówić o wyrządzanej krzywdzie, którą czujemy, i ewentualnie poszukać profesjonalnej pomocy prawnej i wsparcia psychologicznego. 

      Na podstawie książki: Robin Stern: The Gaslight Effect: How to Spot and Survive the Hidden Manipulation Others Use to Control Your Life.

      Zobacz również:

      gaslighting
      Gaslighting – o przemocy emocjonalnej, nie tylko w pracy

      Gaslighting jest formą przemocy emocjonalnej. Początkowo w psychologii o technikach z tej grupy mówiło się wyłącznie w kontekście toksycznych małżeństw i związków. Mniej więcej od początku lat 90-tych i większej aktywności zawodowej kobiet o przemocy z grupy „gaslighting” mówi się jako o jednej z najczęściej stosowanych form przemocy i agresji mężczyzn wobec kobiet w miejscu pracy. Podstępność technik z tej grupy polega na tym, że przemocowiec (osoba stosująca przemoc) doprowadza swoją ofiarę do zwątpienia w trafność i zasadność jej ocen, odczuć i doświadczeń. Ofiara zaczyna wierzyć, że tylko opinie oprawcy są prawdziwe i wątpić we własną zdolność do podejmowania trafnych decyzji. Gaslighting jest często zapowiedzią stosowania innych form emocjonalnego i fizycznego znęcania się. Przemocowiec, osłabiając zdolność oceny sytuacji ofiary, z czasem osłabia również jej zdolność do samoobrony. Termin “gaslighting” pochodzi z napisanej w 1938 roku sztuki “Gas Light”. Autor, Patrick Hamilton, opisuje małżeństwo, w którym mąż usiłuje doprowadzić żonę do szaleństwa. Za pomocą różnych sztuczek doprowadza do tego, że kobieta zaczyna kwestionować trafność własnego postrzegania świata i zdrowia psychicznego. Najczęstsze techniki z grupy “gaslighting” Techniki stosowane w tej formie przemocy są zazwyczaj bardzo subtelne i przez to trudne do rozpoznania. Celem osoby stosującej przemoc jest to, aby ofiara możliwie najdłużej pozostała nieświadoma stosowanej agresji.  Odmowa (ang. “Withholding”) Sprawca udaje brak zrozumienia dla ocen i opinii ofiary, nie słucha, odmawia dzielenia się swoimi emocjami. Zachowuje się jak osoba, od której „odbijają się” słowa, opinie i prośby ofiary. Przykłady: “Znowu zaczynasz!?” „Nie będę słuchać tych bzdur” „Wiecznie się mnie czepiasz!” „To Twoja wina” (ang. “Countering”) Technika, w której sprawca cyklicznie poddaje w wątpliwość

      jak wybaczyć samej sobie
      Jak wybaczyć samej sobie?

      Wybaczanie sobie to skomplikowany proces uwalniania się od poczucia winy i żalu za przeszłe działania lub decyzje. Można wybaczyć samej sobie – poznaj historię Ani i przeczytaj o etapach samowybaczania. Poznałam ją na jednym ze spotkań terapeutycznych z kobietami. Ma 45 lat, rodzinę, pracę i nie zgodziła się, aby ujawnić jak ma na imię, ani gdzie mieszka. Umówmy się więc, że nazwiemy ją – Ania. Ania przyszła na spotkanie, bo przez wiele lat cierpiała na… poczucie winy. Dojmujący psychiczny ból, od którego długo nie potrafiła się uwolnić. Oto jej historia. Miała wtedy 28 lat, niedawno wyjechała do nowej pracy w Wielkim Mieście, czuła się samotna i wyobcowana i może dlatego trochę za szybko zakochała się w chłopaku poznanym na imprezie. Zostali parą. On studiował i pracował, ona rozwijała karierę. Obojgu z nich rodziny nie mogły pomóc finansowo. Każdą wolną chwilę spędzali razem. Tego dnia po zajęciach Ania postanowiła, że sprawi ukochanemu niespodziankę – zrobi zakupy i przygotuje domową kolację. Mieszkał sam, w starej kamienicy, w zniszczonym pokoju, ale miał osobne wejście do sutereny i pełną prywatność. Kiedy Ania otworzyła drzwi, od razu poczuła dziwny zapach. Na odrapanym stole leżały paczki z tajemniczym białym proszkiem i suchymi zielonymi liśćmi. Liście wyglądały jak przykurczone, pozwijane w kulki przypominające owoce jeżyn. Obok piętrzyły się pieniądze. Dużo pieniędzy! Narkotyki! Pomyślała Ania. Przez chwilę stała porażona i zaskoczona, a po chwili, niewiele myśląc, chwyciła za telefon i zadzwoniła na policję. Chłopaka, którego kochała, aresztowano i skazano na wiele lat więzienia. Poczucie winy i dokuczliwe samoobwinianie W ciągu kilku następnych lat życie Ani legło w gruzach.

      co to jest syndrom oszusta
      Dlaczego kobiety wątpią w swoje możliwości?

      Przekonanie o braku talentu, umiejętności, osiągnieć i strach, że ktoś odkryje jak bardzo nie zasługujemy na uznanie otoczenia, psychologia nazywa syndromem oszusta i wyjaśnia, że często jest przypadłością… kobiet. Zwłaszcza takich, których osiągnięcia budzą zewnętrzny podziw i szacunek. Dlaczego kobiety nie wierzą w siebie? Aleksandra Rowicka jest utalentowana. Maluje i fotografuje. Jej prace żyją, są pełne kolorów,kształtów i niespokojnego ducha Artystki. Na co dzień Aleksandra pracuje jako urzędniczkaunijna w centrum podejmowania decyzji o losach Europy i w obiektywnej ocenie zrobiłakarierę. Taką, o której wielu może tylko pomarzyć. Już sam fakt, że z sukcesem przeszła przezskomplikowaną rekrutację do instytucji świadczy o talencie i nieprzeciętnym umyśle. Kłopot w tym, że Aleksandra myśli inaczej: był taki moment – opowiada, że utknęłam w pracy,czułam że nie mogę ruszyć z miejsca, a chciałam więcej. Moje malowanie i fotografia to byłolekarstwo na depresję po niespełnionych ambicjach i braku wiary w siebie. Z tego drugiegojuż się wyleczyłam, pomogła sztuka i wystawy w Brukseli, Londynie i Luksemburgu jednaknadal, kiedy ktoś mówi, że mam talent spoglądam na niego z niedowierzaniem, nauczyłamsię przynajmniej nie zaprzeczać otwarcie.” – dodaje. Jak nazwać ten strach? Co to jest “syndrom oszustki”? Przekonanie o braku talentu, umiejętności, osiągnieć i strach, że ktoś odkryje jak bardzo niezasługujemy na uznanie otoczenia, psychologia nazywa syndromem oszusta i wyjaśnia, żeczęsto jest przypadłością… kobiet. Zwłaszcza takich, których osiągnięcia budzą zewnętrznypodziw i szacunek. Sam termin po raz pierwszy pojawił się w 1978 roku w efekcie pracy dwóch psycholożekPauline R. Clance i Suzanne A. Imes. Badania objęły ponad sto kobiet, które od wielu latkorzystały z terapii. Co ciekawe wszystkie obserwowane kobiety łączyło przekonanieśrodowiska o tym, że są niezrównane w pracy i osiągnięciach zawodowych. One