Czy istnieją tematy rozmów, których nie wolno podejmować w pracy?

W sieci krąży pewien dowcip: „Rekruter pyta kandydatkę; “Czy ma pani dzieci?”. Po krótkim, pełnym zaskoczenia milczeniu kobieta odpowiada – „Nie wiedziałam, że tę pracę mają wykonywać dzieci!”. Kandydatka fantastycznie poradziła sobie z gafą rekrutera. Nie zmienia to jednak faktu, że są tematy  rozmów, których dla własnego dobra lepiej nie podejmować w pracy.

Tematy tabu w miejscu zatrudnienia są blisko związane z kulturą organizacyjną, jednak generalnie można przyjąć, że do tematów zakazanych w pracy należą:

1. Religia i wyznanie

Badania wykazują, że tematy związane z religią i wyznaniem należą do najbardziej konfliktowych. Przyjmuje się, że w pracy nie opowiada się  o niedzielnej mszy, dowcipów o duchownych, ani nie komentuje popularnych świąt i obrządków religijnych. 

Zakazane jest również wyraźne manifestowanie religijności i przynależności wyznaniowej. To ostatnie może być karane nawet utratą pracy.

W Polskich firmach, panuje względna jednolitość poglądów (większość Polaków to katolicy), ale ze względu na np. coraz bardziej rozszerzającą się grupę ateistów i osób innych wyznań, tematów związanych z religią po prostu warto unikać.

Przykład czego unikać – jeśli poza pracą nie znasz dobrze swoich kolegów nie pytaj o spędzanie świąt religijnych. Pytanie tego typu narusza prywatność, a w przypadku nie-katolików wymusza niechciane zwierzenia i konieczność tłumaczenia się.

2. Seks i pożycie intymne

„Specjalistami” w łamaniu tabu seksu w pracy są młodzi mężczyźni, chociaż coraz częściej tego typu wpadki zdarzają się również kobietom. W żadnym przypadku chwalenie się podbojami seksualnymi w pracy nie pomaga w karierze. W każdym przypadku opowiadanie o swoim życiu intymnym jest przekroczeniem dopuszczalnych granic.

Przykład czego unikać –  publicznego dociekania orientacji seksualnej kolegów, głośnego komplementowania kobiet  w stylu “niezła….”. Przy tego typu komentarzach bardzo łatwo przekroczyć granicę tabu. Warto pamiętać – komplementy w stylu „Stylowo wyglądasz”, „Masz piękną fryzurę” są dopuszczalne, molestowanie seksualne i dowcipy z podtekstem – zakazane. 

3. Stan posiadania, zamożność, pieniądze

Stan posiadania i poziom dochodów należą do najbardziej konfliktowych i emocjonujących tematów (obok religii). Co gorsza z reguły jest to temat, który budzi zazdrość i złe emocje. Dlatego większość firm tak dba o utajnienie zarobków. Pracownik, który decyduje się na upublicznienie informacji o tym, ile zarabia, sam naraża się na niechęć i zazdrość współpracowników. Tego typu emocje często uniemożliwiają współpracę w zespole.

Przykład czego unikać –  opowiadania o wysokości pensji, nagród finansowych, bonusów, motywatorów. Nie wolno również komentować wysokości zarobków innych członków zespołu.

4. Kłopoty zdrowotne

To wiedza (o ile to absolutnie konieczne), którą powinien mieć tylko przełożony. Wszystkie kłopoty typu – operacje, ciąże, wirusy, przeziębienia są wyłącznie Twoją sprawą. Raczej nie opowiadaj o nich w pracy.

Przykład czego unikać – opowiadania, np. o kłopotach z ciążą lub wszystkich poważniejszych kłopotach zdrowotnych. Dlaczego? Z badań ankietowych przeprowadzonych przez portal Career Builder wynika, że koledzy w pracy włączają się do rozmowy w reakcji na dobre wieści. Kiedy jednak dzieje się coś niepokojącego lub choroba jest poważna, współpracownicy nie tylko milczą, często też skarżą się przełożonym, że rozmowy np. o raku odciągają ich od pracy i przygnębiają. Jak brzmi rada?  Rozmowy o stanie zdrowia zachowaj dla przyjaciół i rodziny. 

5. Polityka

Jest takie stare porzekadło, że ilu Polaków, tyle opinii. Podobnie jest z polityką – ilu Polaków, tyle poglądów politycznych. Tematów politycznych warto unikać – są konfliktogenne i często uniemożliwiają współpracę w zespole.

Przykład czego unikać – dzielenia się preferencjami i  sympatiami politycznymi. Cokolwiek powiemy o polityce i politykach zawsze w kimś wzbudzi to niechęć i sprzeciw. Nie warto w imię polityki i poglądów zyskiwać w pracy, np. etykiety politykiera.    

Podejmowanie  w pracy tematów osobistych to bardzo zły pomysł. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że cześć z wymienionych tematów to kwestie bardzo konfliktowe i zazwyczaj niepowiązane z wykonywanym zawodem.

tabu w pracy